Poezje humorystyczne

Szarlotka

Joanna-Nowicki---Tadeusz-Nowicki

SZARLOTKA

 

Jadą na wycieczkę dzieciaki gromadą.
Jedzie Pani Basia, jedzie także Tato.
Pojechał i Jacuś i Walenty Jotko,
No i Kasia z Ciotką,
Ciotka zaś z szarlotką.

Szarlotka wspaniała,
Pachnąca niezmiernie,
Taką by na miejscu schrupali przyjemnie.

Zabawili długo,
Bardzo wygłodnieli
Ale o szarlotce całkiem zapomnieli.

A Ciotka, zmęczona, upadła - czy wiecie?
W samym środku zdarzeń
I zrobiła przecie:
Przysiad dobrze odciśnięty,
Wprawdzie to nie były pięty
Lecz szeroki i bogaty
Odcisk nie dla wzroku Taty.

W szarlotce zobaczysz dwie duże doliny
I odzwierciedlenie wyglądu dziewczyny.

Morał:
Choć smakołyk dobry i pełen podniety
Baczcie byście nie były upadłe - Kobiety.

 

Wiersz ten napisałam, gdy mój mąż Jacek Jagielski opowiedział mi o wycieczce z Jego dzieciństwa. Dlatego  Jacek Jagielski jest osobą, której dedykuję ten wiersz.

autor: Ryszarda Łucja Jagielska

W modlitwie i zadumie
Zostań
 

Komentarze

Szymon Zawistowski w poniedziałek, 27 październik 2014 18:47

Ta szarlotka to tak na czasie,faktycznie wiersz z humorem,GRATULACJE !
No i naprawdę zabawiłaś nas słowem ,nie tylko siebie.

Ta szarlotka to tak na czasie,faktycznie wiersz z humorem,GRATULACJE ! No i naprawdę zabawiłaś nas słowem ,nie tylko siebie.
Ryszarda Łucja Jagielska w wtorek, 05 luty 2019 20:33

Dziękuję

Dziękuję
Gość
niedziela, 13 październik 2019