NAJNOWSZE WIERSZE:

Ostatni raz

Zaczęło się banalnie
po szkole pod mostem

drugi dziesiąty trzydziesty
setny raz

ciemniał świat
szkielet
twarz nie do poznania

resztkami sił
żyła przyjęła dawkę

a potem

serce przestało bić

***

Since zadrapania
cierpiące spojrzenie
język solą spieczony
niesamowicie bolą
jak ciernisty upadek
albo głowa zamknięta
w ścianie beznadziei

odeszła

dzięki temu teraz
idzie własną
a nie jego drogą

***

Pił coraz więcej
gdzie tylko się dało
aż zasnął wiosną
na ławce w parku
pośród płaczących wierzb

na zawsze


Kazimierz Surzyn

Jak piękny jesteś maju...
Namiętność
 

Komentarze 2

Maciej w wtorek, 12 maj 2020 11:12

smutne życie smutny los i smutny koniec...

smutne życie smutny los i smutny koniec...
kazimierzsurzyn@gmail.com w środa, 13 maj 2020 13:38

Dokładnie tak Maćku, pozdrawiam.

Dokładnie tak Maćku, pozdrawiam.
Gość
czwartek, 04 czerwiec 2020