WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Dziwak 5/7

Widzę świat tak samo jak każdy
A dostrzegam coś zupełnie innego
Ta niezgoda pozwala Tobie mnie nienawidzić
Nie przeproszę za to, nie opuszczę stanowiska

 

Dziwak nudny, pewnie na co dzień siedzi w piwnicy
Bez chęci nauki, nie błyszczy przy tablicy
Ubrania po bracie, a może po tacie?
Nieważne przecież, i tak go wystarczająco znacie
Słabo kopie tę piłkę, sportowiec żaden
Nie myśli za dobrze, to wystarczy, by dać mu amen

 

Gdy świat o Tobie wie więcej, niż Ty sam
Gdy nikt nie widzi, ile jeszcze nosisz ran
Czy widzisz jak jesteś szufladkowany?
Czy rozumiesz, że zaraz będziesz zapomniany?

 

Dziwak, co nawet w gustach się różni
Osamotniony, jakby zaczął żyć w próżni
Jego głos stłumiony krzykiem, że będzie nikim
Jak przed opinią chcesz zrobić uniki?
Uwierz w to co mówi reszta o Tobie
Nie znajdziesz sukcesu w żadnym w sposobie

 

Gdy świat o Tobie wie więcej, niż Ty sam
Gdy nikt nie widzi, ile jeszcze nosisz ran
Czy widzisz jak jesteś szufladkowany?
Czy rozumiesz, że zaraz będziesz zapomniany?

 

Uwierzyłem w co mówili
Nie chciałem wymagać od życia niczego
Sądziłem że na nic nie zasługuje
Jak dobrze otworzyć oczy...

 

  0 komentarze
0 komentarze

Chore czasy!

Czym jest dla Ciebie życie człowieku,

który wychowałeś się na swej matki mleku?!

Ona do Ciebie w nocy wstawała,

i do swego serca, czule przytulała.

A w tych czasach, co robi kobieta?

Ona tylko po sklepach biega!

Nawet spod swego serca usuwa malutką istotkę,

która czeka, aż ktoś przytuli ją jak pieszczotkę!

Cóż takie czasy teraz mamy,

że nawet swe dzieci zabijamy!

Dawniej matka swemu dziecku kołysanki śpiewała,

i swój czas, dla niego poświęcała.

A teraz tylko odwiedza ginekologa,

i na tym, kończy się jej trwoga!

  0 komentarze
0 komentarze

Cielesny rytm

Do komnaty rozkoszy

cię zaprowadzę,

gdzie wszystko subtelnie

płynie bez końca.

 

Gdzie każdy dotyk

jest bardzo ważny,

gdzie każda pieszczota

nie potrzebuje gońca.

 

Ręce stanowczo

obejmują mnie w pół.

Na pulsującej skroni

czuję twój oddech.

 

Sadzasz mnie obok

śmiało na stół,

język po szyi

wędruje do piersi.

 

Wzrok prowadzi do

bioder lini,

które ruchem

wyznaczają rytm.

 

Usta gorący

pocałunek złączy -

ciała wygrają

miłosny hit.

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
https://www.youtube.com/watch?v=h4b4NfLZmxo&fbclid=IwAR2_0UAUOliXHEb1mQb-zmI3fSVAryhg9-h2lAL0CZvpsaU3kuTHFZZCFWc Pozdrawiam serdec... przeczytaj więcej
sobota, 25 styczeń 2020 22:44
1 komentarze

ZRANIONA

Tańczyć uwielbiała

otoczona przyjaciółmi

jak chleb powszedni

radość i szczęście jadła

w całusach promieni

 

Kilka brutalnych rąk

owłosionych klat

i naraz pękają

stuletnie buki

gałęzie trzaskają

kręgi poniżenia

 

niemożnością leży

w dno ziemi wbita

na sprawiedliwość 

z nadzieją czeka

 

czy jej odrosną

skrzydła witalności

nie wiadomo

 

Kazimierz Surzyn

 

 

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
Mroczny wiersz. Oby mimo wszystko wspomniane skrzydła znalazły się w swoim pierwotnym miejscu. Pozdrawiam
sobota, 25 styczeń 2020 20:37
kazimierzsurzyn@gmail.com
Całkowita zgoda TheDiary44, dziękuję za czytanie, pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 27 styczeń 2020 11:36
2 komentarze

Miłość 4/7

Nierozumiany przez świat
Odnalazłem się w miłości do innej duszy
Przy niej nie bałem się tej wrogiej burzy
To był mój radości kwiat

 

Więc dałem co miałem
Chciałem polepszyć czyjeś istnienie
Przy niej wszystko szło w zapomnienie
Aż wreszcie wszystko straciłem

 

Moja miłość - kolejny zatruty owoc
Impuls bezlitośnie zabił wszystko zbudowałem
Zdrada uświadomiła czym teraz się stałem
Psychika umarła - prosiłem o pomoc

 

Obudziła się we mnie nienawiść
Do wszystkiego co nienawidziło mnie
Więc ruszyłem na szczyt będąc na dnie
A własny gniew próbował mnie zabić

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Miłość jak widać też tak bardzo doświadcza, kolejny mądry, życiowy wiersz, jeszcze raz pozdrawiam, życząc dobrego wieczoru.
sobota, 25 styczeń 2020 16:57
TheDiary44
Dziękuję za przeczytanie Kazimierzu. Pozdrawiam serdecznie
sobota, 25 styczeń 2020 20:35
2 komentarze