Poezje humorystyczne

Marny los poety (satyra)

 

Marny jest los

zaangażowanego poety...

Dzień cały tkwić musi

przy edytorze...

A potem portale

i fejsbuk niestety...

Patrząc na monitor opisuje,

co dzieje się na dworze...

 

Żeby tak chociaż

dobrze za to płacili!

Wszystko wciąż krąży

wokół urojonego prestiżu...

Może zarobi czasem na waciki?

Czując popularność

jest czasem na wyżu.

 

Zamknąłem fejsbuk

i wcale nie żałuję.

Mam pracę,

która dostarcza

prawdziwej satysfakcji.

Błyszczeć też nie potrzebuję.

Wolę prawdziwe doznania,

czyż nie mam racji?

 

 

Oskar Wizard

 

(fot. z sieci)

 3 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Oczywiście, że masz rację Oskarze. Serdecznie pozdrawiam.
poniedziałek, 14 październik 2019 19:01
marmur
Oj racja racja . Pozdrawiam Oskarze serdecznie . ... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 23:30
Maciej
niełatwo być dziś romantykiem świat komputerów i smartfonów jest tak mało romantyczny
wtorek, 15 październik 2019 08:26
3 komentarze

Poranny promień

Opadł kurz wczorajszej nocy

zaskakujący ciepły dotyk

promienia porannego

przez wpół zasłoniętą firankę

się zakradł i mówi szeptem wstawaj

 

Jak to wstawaj o tej porze

kury śpią jeszcze na grzędzie

ja oka nie otworzę

cicho i głucho wszędzie

 

Ledwo zgramolić się mogę

matko moja kochana

ten nie miał kiedy ni tu wpaść

obudził człowieka z rana

 

Przez ciebie przymrużam oczy

lecz wstanę zęby umyję

do łazienki umysł zaspany zawlokę

a przez te kafelki śliskie to kiedyś się zabiję

 

Tu też spokoju nie dasz

gdy budzisz mnie o świcie

o co chodzi ci że odbijasz się od lustra

 

-Ja chcę ci  powiedzieć że piękne jest Życie

 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Pozdrawiam Alicjo . Bywa czasem i piękne ... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 23:39
Oskar Wizard
Hi hi... Wstawaj, szkoda dnia Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 14 październik 2019 17:41
marmur
Oj tak się ciężko czasem zebrać . Dzięki za komentarz ... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 23:40
4 komentarze

Jak tam?

 

Jak tam?

Jakże to modne dziś pytanie.

Lecz zamiast słuchać,

pytający sam opowiada.

W przerwach na oddech,

szansa dla mnie powstaje.

Oczywiście w pełni

nie będę się spowiadać.

 

Bo proza życia

nigdy nie wygląda

różowo.

To ciągłe wyzwania losu

i wiatr wciąż w oczy...

A mimo to

jest mi wciąż

wesoło.

Bo lubię się z życiem

droczyć.

 

Portfel mam zawsze

pieniędzmi wypchany.

Co z tego,

skoro potrzeby

mam minimalne?

Za ciągłe pożyczki

jestem w rodzinie kochanym...

Miłostki?

Chyba te w wyobraźni

hodowane?

 

Zdrowie?

Ach, zdrowie...

dobrze, że pytasz!

Jeszcze się nie rozsypałem

ze starości.

Dzień po dniu

w zachwycie życia mija.

Jestem szczęśliwy,

pozbyłem się złości.

 

Dzieci się starzeją,

ja wiecznie duchem młody.

Do problemów podchodzę

z chirurgiczną precyzją.

Czasem przez przypadek

trafi się buziak słodki...

Rano zaś spisuję,

co wyśniłem

wraz z Poezją.

 

 

Oskar Wizard

 

 

(fot. z sieci)

 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Bo świat jest dokładnie takim, jakim go postrzegamy. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.... przeczytaj więcej
wtorek, 08 październik 2019 08:36
2 komentarze

Wakacje dla Anioła

 

Daj Panie Boże

urlop mojemu Aniołowi.

On tak wiele lat

bez przerwy

pracuje.

Inny na chwilę

niech go zastąpi.

Mój zaś

troszkę swobody

poczuje.

 

Nie traktowałem go

najlepiej...

Zwłaszcza gdy morały

w czasie przyjemności

mi prawił.

Należą mu się

wakacje w Niebie.

Nigdy mnie

w trudnej sytuacji

samego nie pozostawił.

 

Ja te jego wakacje

dobrym zachowaniem

odpracuję.

Pobuja się na chmurach,

zatańczy z Anielicami...

Widzę, że jest zmęczony.

Niech zdrowie ratuje!

Od razu

będzie lepsza współpraca

między nami.

 

 

Oskar Wizard

 

 

(fot. z sieci)

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Niechże i anioł od nas odpocznie. Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 07 październik 2019 23:08
Oskar Wizard
W końcu też zasługuje na odpoczynek ode mnie. Pozdrawiam serdecznie.... przeczytaj więcej
wtorek, 08 październik 2019 08:37
2 komentarze

Trafić do zmysłów

 

Ze mnie taki poeta,

jak z ciebie pilot myśliwca.

Lubię proste rymy,

które do zmysłów trafiają.

Nagle coś w sercu

i myślach

błyska!

Drżące dłonie

pióro i papier

chwytają.

 

Stworzyć nowy wiersz,

ogromne wyzwanie.

Natchnienie w słowa ubrać,

każde musi być inne.

Poprzedni wiersz

w niepamięć zapadnie.

Czy tylko na pisaniu

życie mi minie?

 

 

Oskar Wizard

 


(fot. z sieci)

 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Bardzo sympatyczny autoportret ale nie bądż Oskarze taki samokrytyczny.
poniedziałek, 07 październik 2019 12:08
Oskar Wizard
Lubię się czasem sam z siebie pośmiać Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.... przeczytaj więcej
poniedziałek, 07 październik 2019 12:34
kazimierzsurzyn@gmail.com
To dobra cecha śmiać się z samego siebie. Serdecznie pozdrawiam.
poniedziałek, 07 październik 2019 13:55
4 komentarze