Poezje o śmierci

Słoneczny typ

bywają różne upodobania

są ludzie rozmiłowani

w szaleństwach zimy

lub w słotach jesieni

a ja jestem słonecznym typem

i tego już nie zmienię

uwielbiam nade wszystko

ciepło

              lato

                           i słońce

gdy obejmuje mnie

gorącym promieniem

 

każda pora roku ma swoje uroki

a życie jest właśnie

jak cztery pory roku

wiosna kusi kwiatem

lato to pełnia życia

jesień nastraja lirycznie

a zima?

zima jest jak śmierć

bezwzględna

               chłodna

                             i sztywna

dlatego chciałbym

kiedy mój ziemski czas

dobiegnie już końca

aby nawet śmierć

objęła mnie czule

uściskiem ciepłym

jak dotyk słońca

 

 

Autor: Don Adalberto

Fotografia: Don Adalberto

 10 komentarze
Najnowsze Komentarze
D. Adalberto
Uprzedzając pierwsze pytanie - czy to jest moje zdjęcie? Odpowiadam - tak.
sobota, 16 luty 2019 20:29
D. Adalberto
Uprzedzając drugie pytanie - czy zdjęcie jest aktualne? Odpowiadam - nie, zostało zrobione pięć lat temu.
sobota, 16 luty 2019 20:31
10 komentarze

STARUSZEK

Ugięty pod brzemieniem życia

dwoma laskami podparty

suchy kaszel z niego wydobywa

ogromne starością udręczenie

 

Dźwiga na obolałych plecach

bagaż prawie setki lat

odbija się od ścian szuka

drzwi do jutra bez cierpień

 

Spogląda na przebytą drogę

i opuchnięte od bólu nogi

nie chce niczego oceniać

przeminęło życie jak tęcza na niebie

 

Nie skarży się światu

choć krew krąży słabo

a twarz jego jest polem 

przeoranym żywota zakrętami

 

Siada pod cieniem kasztana

w zieleń powietrza wtopiony

lecz nie widzi już gór

pora odejść w wieczność

 

Kazimierz Surzyn

 

 1 komentarze
1 komentarze

Stary człowiek

U  starego człowieka, plączą się nogi

jak u kozła rogi.

Idzie, przystaje, potyka się  na prostej drodze.

Przewraca się : któż mu pomoże ?

 wstać tej niebodze.

Starcze rady swe wrzuć do wody, niechaj sobie lecą w dal,

 tam może uchwyci je ten wiatr, co roznosi różne wieści,

 dobre dla powieści.

A on stoi i czeka ? lecz na pewno się doczeka, tego wieka

 i zadowolony spocznie sobie, a na jego grobie z litości,

 zapalą świeczki tobie.

BROŃ  PANIE  BOŻE---- doczekać się starości!!!

ona drwi z twoich dolegliwości, śmieje ci się w twarz.

Masz starcze, to co żeś  chciał. HA, Ha, HA, HA, 

 bo jak młodym byłeś, to się tak bawiłeś,

że  się ze swoim zdrowiem  wcale nie liczyłeś.

Co jeszcze byś chciał ???

KUR  ZAPIAŁ, PIES  ZAWYŁ---- Co to jest za znak ?

Drzwi otwarte  !!!!!

Wejdź zapraszam cię, lepsze życie czeka na  cię !!

   STARUCHA   SZCZERZY ZĄBKI - chodź

              otrzymasz ode mnie złote obrączki.

 Pies zaszczekał, Kur nie pieje.

ZACZYNAJĄ  SIĘ NOWE  DZIEJE.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Starość może wesprzeć się tylko na młodości. Dlatego moi rodzice mogą na mnie liczyć. Mocny wiersz. Pozdrawiam.... przeczytaj więcej
poniedziałek, 18 luty 2019 10:57
3 komentarze

Stowarzyszenie wymarłych profili

 

kiedyś to miejsce

życiem tętniło

pamiętam

nasze wieczorne

przekomarzania

lecz biegnie czas

i wszystko się zmieniło

jakaś pustka

i cisza się wyłania

 

nie piszesz nic

od długich miesięcy

jakże niczyj

jest teraz

twój profil

skryło się słońce

zniknęło szczęście

właścicielko profilu

proszę ożyj

 

podążę znanymi nam

dawniej ścieżkami

odwiedzę portal

z zapamiętanymi

wierszami

będę żyć już

chyba tylko

wspomnieniami

a tyle było czułości

między nami

 

lecz zamiast portalu

komunikat się pojawia

error 404

i koniec wspominania

 

 

Oskar Wizard

 

 

 0 komentarze
0 komentarze

PRZYJACIELOWI

Umarł Przemek

narciarz

serdeczny przyjaciel

wrażliwy piękny sercem

idąc przez życie

mimo problemów zdrowotnych

niósł pomoc radość innym

uśmiechnięty tryskał witalnością

w aureoli bliskości życzliwości

 

O ironio losu

właśnie dzisiaj 

pada śnieg 

jego narty

poniosą go prosto

do Nieba

Żegnaj przyjacielu

Wieczny Odpoczynek

Racz Mu Dać Panie...

 

Kazimierz Surzyn

 

 0 komentarze
0 komentarze